Największym błędem w życiu jest bycie dobrym dla wszystkich.
Dobroć od pokoleń przedstawiana jest jako jedna z najwyższych ludzkich wartości. Już od najmłodszych lat słyszymy, że warto być uprzejmym , pomocnym i wyrozumiałym, ponieważ właśnie tacy ludzie zasługują na szacunek. Rodzice uczą dzieci, aby dzieliły się z innymi, nauczyciele nagradzają zgodność i posłuszeństwo, a społeczeństwo często stawia za wzór osoby, które dla dobra innych potrafią zrezygnować z własnych potrzeb. Samo w sobie nie jest to niczym złym. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy dobroć przestaje być świadomym wyborem, a zaczyna być obowiązkiem, który prowadzi do stopniowego rezygnowania z samego siebie. Człowiek wychowany w przekonaniu, że zawsze powinien ustąpić , przemilczeć własne zdanie i zrezygnować z własnych potrzeb, bardzo często nie zauważa momentu, w którym przestaje być szanowany, a zaczyna być po prostu wykorzystywany. Wiele osób żyje w przeświadczeniu, że odmowa jest czymś niewłaściwym . Czują wyrzuty sumienia, kiedy nie odbiorą telefonu, nie zgodzą się na ...